WITAJCIE NA MOJEJ STRONIE !!!
ZAPRASZAM DO ŚWIATA MOICH PASJI !!!

Z Krakowa WTRką

WTR z Krakowa...



ŚLAD W ENDOMONDO:www.endomondo.com/users/19127097/workouts/1312331062
ZDJĘCIA Z TRASY: photos.google.com/album/AF1QipMsd9ul_IENymwAfGwW1hldtswGrVKD8bHru8Ab

Rajza jaka odbyła się w dniu 3 maja 2019 roku, przeszła bez wątpienia do historii, bo i z samą historią jest mocno związana...
Rozpoczęła się ona na dworcu kolejowym w... Krakowie, gdzie dotarliśmy bezpośrednim pociągiem z Czechowic-Dziedzic. Cel jaki obraliśmy to przejechać Wiślaną Trasę Rowerową z Krakowa do Czechowic-Dziedzic.

Rajzę rozpoczęliśmy od zwiedzania historycznego centrum Krakowa, czyli rynku Starego Miasta z okolicą. Niestety pogoda nie była zbyt przychylna do nas i trochę zaczęło kropić... a do przejechania było jakieś 130 km...

Na WTR wjechaliśmy w okolicy Mostu Dębnickiego nad Wisłą w Krakowie i tam zjechaliśmy na trasę, która prowadzi wiślanymi bulwarami w kierunku Tyńca. Na tym odcinku trasa wiodła malowniczymi wałami Wisły z nawierzchnią asfaltową. W okolicy Tyńca niestety pomyliliśmy trasę, ale i taki widzieliśmy opactwo, bo jechaliśmy przeciwną stroną Wisły, gdzie był tylko ziemny chodniczek z odrobiną błota. Tak oto jechaliśmy, przy pochmurnej pogodzie, aż do przeprawy promowej w okolicy miejscowości Jeziorzany, gdzie przeprawiliśmy się na właściwy brzeg Wisły położony po stronie Skawiny, którą było widać.  Lokalnymi drogami trasa WTR zaprowadziła nas do Pozowic, gdzie ponownie wjechaliśmy na asfaltowy wał Wisły, podziwiając piękne widoki na rozpoczynającą się niedaleko Jurę oraz Beskidy i Tatry !!!
 
Z wiślanego wału trasa zjeżdża na stopień wodny Łączany i w tym miejscu prowadzi lokalnymi drogami, gdzie jest kilka podjazdów i dość łatwo zgubić szlak, co niestety nam się przytrafiło, a to ze względu na remont i fakt, że zwinęli znaki WTR. W tym wypadku za nawigację posłużył mi ślad trasy jaką przejechaliśmy rok temu z czechowickimi cyklistami. Dodatkowo na tym etapie dość mocno, ale na krótko, solidnie lało !!!
  
Na wały WTRka powraca w okolicy Okleśnej i aż do Jankowic trasa jest szutrowa, ale bardzo widokowa i fajnie się jedzie przez bezdroża i pola. Asfaltowa trasa wałem Wisły kończy się przy moście nad Wisłą w Broszkowicach koło Oświęcimia (most Benedykta XVI). W Oświęcimiu, trasa wiedzie bulwarami nad Sołą i tuż obok obozu koncentracyjnego Auschwitz. Potem kieruje się na Brzeszcze obok Brzezinki. W tym momencie zapadał już zmrok i musieliśmy zapalić światła.

Z Brzeszcz WTR wiedzie lokalnymi drogami przez Dankowice i Kaniów do miasta Czechowice-Dziedzice, gdzie przy moście nad Iłownicą zjechaliśmy z WTRki, kierując się lokalną żółtą trasą rowerową przez pola Ligoty i Zabrzega do domu.  Tym samym, po blisko 15 godzinach jazdy i nie tylko (zwiedzanie Krakowa i postoje na trasie) dotarliśmy do domu, pokonując 131 km.