WITAJCIE NA MOJEJ STRONIE !!!
ZAPRASZAM DO ŚWIATA MOICH PASJI !!!

DO MAMY...



DO MATKI...



Ślad trasy: https://www.endomondo.com/users/19127097/workouts/1325526504

W dniu 26 maja każdego roku przypada w Polsce Dzień Matki. W 2019 roku ten dzień miał szczególny charakter...

Tego dnia ligoccy i czechowiccy (wraz z kolegami z okolic Żywca i Pisarzowic) męscy rowerzyści wstali bardzo wcześnie rano... Dlaczego?    Kto by wstawał około 4 rano w niedzielę na rower???



Ligoccy rowerzyści spotkali się już o 5.30 rano na parkingu przy kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Ligocie Miliardowicach i pojechali do Czechowic-Dziedzic, gdzie dołączyli do nas nasi czechowiccy koledzy wraz z kolegami z okolic Żywca i Pisarzowic. Ku radości wszystkich, jechał z nami miliardowicki proboszcz ks. Zygmunt, który nie tylko zapewniał opiekę duszpasterską, ale i także pomoc przy złapanej gumie i gwarantował super humory, które i tak wszystkim się tego dnia udzielały.

Wspólnie, w liczbie 25 rowerzystów o godzinie 6.00 wyruszyliśmy na pielgrzymi szlak. Nasza trasa początkowo wiodła przez Pszczynę oraz malownicze, kobiórskie lasy z pięknymi leśnymi traktami.

Pierwszy postój mieliśmy tradycyjnie w Tychach, gdzie posililiśmy się drugim śniadaniem przy tamtejszym Mc Donald's, a następnie podziwialiśmy tradycyjne, śląskie familoki podczas przejazdu obrzeżami Katowic i Rudy Śląskiej, gdzie był kolejny postój, po pokonaniu jedynego dużego podjazdu na trasie (Kępa kochłowicka).
 
Potem już tylko przejazd przez centrum Świętochłowic i przez Bytom. Już wtedy było widać cel naszej pielgrzymki, czyli Piekarską Kalwarię.
Do samej Kalwarii nie dojechaliśmy rowerami, gdyż część drogi była zamknięta i służyła jako deptak.

Na miejsce dotarliśmy w momencie, gdy pielgrzymów witał metropolita katowicki abp Wiktor Skworc.
Wraz z nami, we Mszy św. uczestniczyło blisko 80 000 mężczyzn głównie z Górnego Śląska.

Mszę odprawił abp Salvatore Pennacchio nuncjusz apostolski w Polsce, zaś homilię wygłosił abp Marek Jędraszewski metropolita krakowski, który powiedział m.in:

 

Raz jeszcze kierujemy nasz wzrok w stronę Cudownego Obrazu Piekarskiej Pani. Matka wskazuje swą dłonią na Syna. Syn ma swą rączkę skierowaną ku Matce. Ona dała nam Zbawiciela świata. On, umierając na krzyżu, obdarzył nas swą Matką. Dostrzegamy w tym przepiękny przejaw Bożej miłości, która najpierw objęła Maryję i uczyniła Ją Pośredniczką łask wszelkich. Widzimy w tym także tkliwość miłości Boga, który pragnie nas objąć swą mocą i wewnętrznie przemienić. Który pragnie nadać najbardziej szlachetny kształt naszej miłości do Niego, naszego Stwórcy, Odkupiciela i Pocieszyciela, jak również naszej miłości do Kościoła, do naszych matek, do Ojczyzny. Boża miłość stoi u progu naszych serc i do nich kołacze. Czy się na nią otworzymy? W tym tak ważnym dla naszego życia momencie, z głębi naszych serc spragnionych autentycznej miłości, wołamy: Matko Syna Bożego, Matko nasza, Matko pięknej miłości – módl się za nami!….

Na zakończenie Mszy św. przekazano pozdrowienia od samego papieża Franciszka z Watykanu, jakie skierował do nas podczas modlitwy Regina Coeli na Placu św. Piotra:

"Kieruję pozdrowienie i błogosławieństwo dla polskich pielgrzymów, którzy uczestniczą w wielkiej pielgrzymce do sanktuarium Maryjnego w Piekarach Śląskich"


Po zakończonej Mszy Św. spotkaliśmy się z grupą miliardowickich pielgrzymów, którzy dotarli do Piekar autobusem i pieszo, pokonując 20 km.  Oni wstali od nas trochę wcześniej, bo autobus mieli z parkingu już o 4.30 !!!

Następnie wyruszyliśmy w powrotną drogę. Zatrzymaliśmy się tylko na obiad w Piekarach, gdzie podczas oczekiwania w kolejce jeden z uczestników zadał innemu, widząc ile ma na talerzu, następujące pytanie: "Przepraszam Pana. To jest pojedyncza porcja?" Na co uzyskał odpowiedź : "Nie, to podwójna!" Wywołało to śmiech u pozostałych oczekujących.

Tak oto w fantastycznych humorach, których nie pogorszyły nawet złapane gumy, wracaliśmy tą samą trasą do Ligoty.

Przez cały dzień towarzyszyło nam słońce i przyjemna temperatura, co powodowało opaleniznę.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom tej pielgrzymki, a w szczególności Panu Zenkowi, który prowadził oraz księdzu Zygmuntowi, który nie tylko jechał z nami na rowerze, ale też  w Piekarach odprawił za nas Mszę św.

Razem jadąc do naszej Matki, w Dniu Matki, pokonaliśmy 148 km.


Relacja na stronie parafii Miliardowice:
https://miliardowice.com/z-zyczeniami-do-mamy/

Galerie zdjęć z pielgrzymki:
https://photos.google.com/album/AF1QipO1bUMBZWCWfK2H5Y0xYEP28uEu7ekrD-FLMlKz

https://miliardowice.com/galeria/#gallery[photonic-google-album-ANFsAaYFPfj3FoRrq8I9Qo_8e7ihddBIyhXryzKzcfcOnH0c02fkryXip1q3J0lZorLfLXEQpT9L-2]/ANFsAaZaHMIpPeUGiSbG_dyAzasbZ375DH4FWe5KiRk-I7yyLUOVww4kunHADI3dlpr6E6BBxdrhypOV2KfIMUAv1tCnJDN3pQ/