WITAJCIE NA MOJEJ STRONIE !!!
ZAPRASZAM DO ŚWIATA MOICH PASJI !!!

GÓRKI W. 30.10.2016


 

Górki Wielkie - test nowego oświetlenia.

W niedzielę 30.10.2016 po wypogodzeniu się i ustaniu opadów, postanowiłem pojechać na przejażdżkę rowerową... Bynajmniej taki był plan. Mimo tego, że wyruszałem z domu, po ciemku, leśnymi duktami dotarłem do Landeka, jednocześnie rozpoczynając testy nowej latarki na przodzie.

Jechałem z Landeka, do Pierśca, dobrze znanymi, leśnymi trasami (fragmentem WTR), na trasie mijając leśne groby. Mimo ciemności nic się nie bałem, bo w coś takiego jak duchy nie wierzę. Z Pierśca przez Kiczyce dotarłem na skoczowski rynek. tam, po krótkim postoju zapadła decyzja o dalszym kontynuowaniu wyprawy w kierunku Górek Wielkich, co później stało się faktem.




 


Jednak zmrok, sprawił, że szybko skierowałem się po pagórkach przez Grodziec, do Bielowicka. w Bielowicku, na krótko zatrzymałem się przy drewnianym kościele, a potem przejechałem po kolejnych górkach, do Wieszcząt, a potem do Roztropic. W tej miejscowości zatrzymałem się w okolicy masztu, gdzie rozpościera się wspaniały widok na okolicę i nie tylko. Kiedyś będąc tam z wujkiem Romkiem, zobaczyliśmy nawet pasmo Sudetów (Jeseniki)... Teraz, stałem tam i podziwiałem tylko światła, bo było ciemno. Głęboko można wierzyć, że mój wujek też ten widok podziwiał wraz ze mną, ale niestety już  z góry - wujek 20.08.2016 roku zmarł... Potem szybko przejechałem przez Rudzicę i dotarłem do Bronowa, gdzie zakończyła się wyprawa.


Oświetlenie zaliczyło test bardzo pozytywnie. Latarka z możliwością ładowania akumulatorów, nie tylko z gniazd 230 V, ale też poprzez USB sprawdziła się rewelacyjnie. Równie rewelacyjnie sprawdził się mój licznik, bo zanotował. 55 km, w dobrych warunkach pogodowych, choć było trochę chłodno...

Galeria zdjęć z tej wyprawy: https://photos.google.com/album/AF1QipMNMbKcG4fp-5DWOdqdeo1bc3PJCrkkoKpxqSWM