WITAJCIE NA MOJEJ STRONIE !!!
ZAPRASZAM DO ŚWIATA MOICH PASJI !!!

DWA JEZIORA

DWA JEZIORA: GOCZAŁKOWICKIE I WIELKA ŁĄKA 15.03.2015





Druga wyprawa rowerowa sezonu 2015 odbyła się w dniu 15.03.2015 i rozpoczęła się na wale zbiornika goczałkowickiego, skąd przez Zabrzeg pojechaliśmy do Ligoty-Miliardowic, a potem przez Bronów na kępę rudzicką, odwiedzić kamień Komory Cieszyńskiej TK, a potem zjechać do Międzyrzecza, skąd dotarliśmy, po pokonaniu górki, do przedmieść bielskiej Wapienicy

. Jadąc niebieskim szlakiem rowerowym w stronę Mazańcowic, dostrzegliśmy prawdziwy skład militariów!!! Były tam czołgi, działa a nawet armatka wodna. Wiele z nich było mocno skorodowanych, ale widać, że ktoś to naprawia i dba o to. Ot jakiś pasjonat militariów!!!No cóż ludzie mają różne pasje!!!


Dotarliśmy do Mazańcowic, a potem do bielskich Komorowic, by wkrótce popijać smaczną kawę na dworcu kolejowym w centrum Bielska-Białej!!!

Z centrum skierowaliśmy się trasą wiślaną do Zapory w Wapienicy, gdzie było jeszcze nieco śniegu, ale nam to nie przeszkodziło. Powrót mieliśmy z Wapienicy, przez obrzeża Mazańcowic, do samej Ligoty. trasa tutaj była mocno pagórkowata, co nas dodatkowo rozgrzewało!!!


W Ligocie jechaliśmy do Zabrzega, gdzie się rozstaliśmy. Michał pojechał do domu, a ja jeszcze przez Zabrzeg i Ligotę-Miliardowice też do domu. Licznik zanotował 76 km, przy ładnej i ciepłej pogodzie.