WITAJCIE NA MOJEJ STRONIE !!!
ZAPRASZAM DO ŚWIATA MOICH PASJI !!!

Wielka Racza 3.03.2018

Snow Paradise Veľká Rača Oščadnica 3. 03.2018

Narciarska wizyta na stokach słowackiej części Wielkiej Raczy była planowana od 2016 roku, kiedy byliśmy tam ostatni raz, ale wówczas część stoku Laliky była nieczynna, więc niesmak pozostał...

Siarczyste mrozy pomiędzy 20 lutego, a 5 marca 2018 sprawiły, że w końcu narciarska wizyta w ośrodku Snow Paradise Veľká Rača Oščadnica stała się faktem.



Tym razem samochodem pojechaliśmy do wyciągu Laliky. Trasa wiodła z Ligoty, do Mazańcowic i Bielska-Bialej, gdzie wjechaliśmy na drogę ekspresową S52, a następnie S1 w kierunku Przybędzy, koło Żywca, a potem przez Przybędzę, Węgierską Górkę i Milówkę, gdzie ponownie wjechaliśmy na S1 i jechaliśmy nią aż do granicy polsko-słowackiej w Zwardoniu. Od Zwardonia przejechaliśmy przez Skalite, gdzie skręciliśmy na wąską, gorską drogę w kierunku Oszczadnicy, a potem w kierunku wyciągu na Laliky. Trasa od Zwardonia pokryła się z trasą wyprawy rowerowej z dnia 14.06.2015 roku (opisuję ją w dziale ROWER 2015).

Po dotarciu do Lalyków, rozpakowaliśmy się, kupiliśmy za 28 euro karnety na cały dzień i pojechaliśmy sześcioosobową kanapą na górę. Ukazały nam się wyratrakowane trasy na których szaleliśmy dość mocno. Widoki nie były zbyt dalekie, ze względu na zalegający smog, ale w pewnym momencie, będąc na Dedovce zobaczyliśmy pasmo Małej Fatry z Velkym Rozsudcem  i Velkym Kryvaniem.

Czynne były wszystkie trasy zjazdowe Snow Paradise Veľká Rača Oščadnica , co nas bardzo ucieszyło.
Snow Paradise Veľká Rača Oščadnica  to słowacki ośrodek narciarski położony w Kysuckich Beskidach, na zachód od szczytu Wielkiej Raczy, w miejscowości Oszczadnica.

Na terenie ośrodka znajduje się niecałe 14 km tras zjazdowych, na które składa się 14 tras, z tego 7 niebieskich (łatwe), 4 czerwone (średni stopień trudności) i 2 czarne (trudne). Wszystkie trasy są sztucznie naśnieżane. Istnieją też narciarskie trasy biegowe o długości 1, 3 i 5 km oraz tor saneczkowy "Bobova draha".
Narciarze mają do dyspozycji wyciągi:

Alpha Dedovka, kanapa 4-osobowa, 1200 m długości, oświetlona, a także

  • TLV - 12, orczyk, 450 m, oświetlona,
  • S - Lyžiarska škôlka, orczyk, 140 m,
  • BLV- 2, orczyk, 600 m,
  • Unifix Marguška, kanapa 4-osobowa, 750 m,
  • Telemix Lalíky, kanapa 6-osobowa/gondola, 1650 m,

Wyciągi mogą przewieźć 9700 osób na godzinę.

Jeśli chodzi o trasy zjazdowe to mamy do dyspozycji:

Dedovka

  • Košariská I., łatwa, o długości 1300 m,
  • Košariská II., średnia, 1400 m,
  • Grúnik, trudna, 450 m,
  • Lyžiarska škôlka Košariská Košariská, łatwa, 150 m,
  • Traverz na Margušku, łatwa, 350 m, *
  • Hrebeňová, łatwa, 600 m,

Marguška

  • Marguška I., łatwa, 900 m,
  • Marguška II., trudna, 1260 m,
  • Tomanova, średnia, 1100 m,
  • Konektor na Laliky, łatwa, 1200 m,
  • Traverz na Laliky, łatwa, 300 m,

Laliky

  • Pretekárska, średnia, 2350 m,
  • Strmá, trudna, 1000 m,
  • Dlhá, różne stopnie trudności, 3550 m.

Nam najbardziej podobają się Laliky, gdzie można jechać "na krechę" i rozwijać duże prędkości. Oczywiście nie należy przesadzać z tym. Byliśmy świadkami zderzenia kobiety z dziewczynką na trasie z Marguški do Lalyków, co wyglądało dość efektownie, ale nic się nie stało. Kobieta wjechała na dziewczynkę, bo jechała zbyt szybko.

My szusowaliśmy na wszystkich dostępnych trasach. Podczas jednej z jazd wyciągiem orczykowym mieliśmy problemy z jazdą i musieliśmy się wypiąć przed końcem, a potem trochę podejść na nartach w głębokim śniegu.

Przy trasach działają punkty gastronomiczne. W jednym z nich zjedliśmy obiad - mięso z kurczaka, sałatki i omaszczony chleb z jajkiem. Było to dobre, ale jak na polskie ceny drogie bo wraz z jedną 100 ml Coca-Colą wykosztowało nas to 15 euro, co daje nam ponad 60 zł !!! Za taką cenę w Polsce można zjeść 3 obiady i szczerze powiedziawszy to jedzenie w Słowacji czy Czechach nie jest ich mocną stroną., o czym wiele razy się przekonaliśmy podczas wypraw czy to narciarskich, czy rowerowych. 

W ośrodku zobaczyliśmy wiele nowych punktów gastronomicznych zlokalizowanych głównie przy stoku na Dedovce, gdzie jeździło najwięcej narciarzy. niedaleko górnej stacji wyciągu na Dedovce wybudowano drewnianą kaplicę św. Judy Tadeusza, którą zwiedziliśmy. Czynna była też wspominana wcześniej "Bobova draha", czyli tor saneczkowy.  

Ogólnie ośrodek oceniam bardzo dobrze - mnóstwo tras o różnym stopniu trudności, piękne widoki na góry w Słowacji, Rep. Czeskiej i Polsce (niestety smog utrudniał obserwację) oraz bardzo dobra infrastruktura narciarska.

Ośrodek czynny jest nie tylko w zimie, ale też latem.

Dotychczas do ośrodka dojeżdżaliśmy jadąc z Ligoty, na S52 do Jasienicy, a potem w Harbutowicach skręcaliśmy na DK 81, DW 941 w kierunku Ustronia, a w Ustroniu skręcaliśmy w kierunku Lesznej Górnej i czeskiego Trzyńca i na drogę przez Jabłonków w kierunku granicy czesko-słowackiej a potem już przez Czadcę, gdzie skręcaliśmy w lewo do centrum Oszczadnicy, w kierunku wyciągu na Dedovce, gdzie czasami musieliśmy zostawiać na parkingu auto i wsiadać do skibusa, ale czasem udało się podjechać autem pod wyciąg. Tym razem jechaliśmy inną trasą, którą już wcześniej opisywałem.

W wyprawie uczestniczyłem z siostrą. Kiedyś było nas więcej, bo 4 osoby. Niestety, osoba dzięki której poznaliśmy ośrodek  Snow Paradise Veľká Rača Oščadnica  czyli nasz wujek Romek 20 sierpnia 2016 roku zmarł.
Galeria zdjęć jest na https://photos.google.com/album/AF1QipPGX_uRvn5TMf0EQm5oWb9Trt05JAefZMc-n6aa