WITAJCIE NA MOJEJ STRONIE !!!
ZAPRASZAM DO ŚWIATA MOICH PASJI !!!

Palenica 6.01.2019


Palenica w Trzech Króli...2019

Kolejna narciarska wizyta na Palenicy miała miejsce już dzień później, bo 6 stycznia 2019 roku.
Opady śniegu, miejscami dość intensywne znacznie poprawiły warunki narciarskie.

Na Palenicę przyjechałem już po 13.00 i tym razem udało się jeździć do 17.00 czyli cztery godziny.
 
Rzeczywiście, warunki były jeszcze lepsze niż dzień wcześniej. Cały czas padał śnieg i było mroźno. To powodowało, że stok był zasypany świeżym śniegiem, a z tego powodu tworzyły się małe muldy, które nieco odczułem w nogach. na stoku trenował narciarstwo alpejskie i slalom jakiś zawodnik z trenerem. Ustawiono bowiem tyczki do slalomu, a trener miał ze sobą pomiar czasu. Ja też próbowałem tam jeździć, ale potem tyczki usunięto.

Zamiecie śnieżne były urozmaiceniem tego dnia.
Na nartach pokonałem 38 km, a największą zanotowaną prędkością było 39 km/h.
Mała ilość ludzi spowodowała, że można było solidnie pojeździć.
Chociaż na początku było nieco więcej ludzi, to potem znacznie ich ilość się zmniejszyła.

Dużo ludzi, pojechało na inne stoki, przez co tam i z powrotem musiałem stać w korku, ale na szczęście nie za długo.

Kolejne narciarskie wyjazdy zaplanowałem na weekend 12-13 stycznia 2019. Te jednak nie doszły do skutku, ponieważ po dość sporych opadach śniegu przyszła deszczowa odwilż, a  w niedzielę dodatkowo w domu miałem odwiedziny duszpasterskie.

Galeria zdjęć z wyjazdu
jest tutaj.
Dystans w Endomondo;
tutaj.