WITAJCIE NA MOJEJ STRONIE !!!
ZAPRASZAM DO ŚWIATA MOICH PASJI !!!

Palenica 5.01.2019


Palenica 5.01.2019

Pierwsza wyprawa narciarska w 2019 roku miała miejsce 5 stycznia wieczorem. Dlaczego wieczorem? Dlatego, że musiałem odespać nockę w pracy. Z domu wyruszyłem niestety trochę późno, bo dopiero o 15.30, a to ze względu na fakt, że napadało trochę śniegu i pług, który odśnieżał naszą drogę nawalił mi solidne bryły śniegu pod bramę. Tym sposobem, musiałem złapać za łopatę i odśnieżać. Choć osobiście lubię to robić, to jednak nie wtedy kiedy mam jechać na narty. Dodatkowo zauważyłem, przeciekającą rynnę na domu...nową rynnę !!! No ale mimo tych przygód na narty pojechałem...
 
A swoje szusy postanowiłem zrealizować na stoku, o którym mógłbym napisać swego rodzaju kronikę, bo jeździmy tam już od samego początku naszej kariery narciarskiej w górach. Mowa oczywiście o Palenicy w Ustroniu Jaszowcu. Od razu odniosłem wrażenie, że panowie z obsługi mnie poznali. W sumie to nic się u mnie, poza goglami, nie zmieniło... 
 
Palenica też za bardzo się nie zmieniła. Warto wspomnieć, że plany szusowania na tym stoku były już 25.12.2018 roku, ale było nieczynne.

Jak już wspominałem, napadało dużo śniegu, przez co warunki narciarskie bardzo się poprawiły. Na stoku nie było mowy o jakichkolwiek przetarciach, czy lodzie. Jedyne co w takich sytuacjach daje się odczuć to muldy, ale i z nimi szło sobie poradzić. Palenica jest stokiem gdzie nigdy nie było kolejek do wyciągu. Sam wyciąg jest dwuosobowy, może trochę jak na dzisiejsze realia już przestarzały, ale sprawny i nie wiem czy mi się wydawało ale jakoś szybciej jeżdżący niż dotychczas. Dodatkowo na dolnej części stoku pojawiły się nowe armatki do naśnieżania. Czyli mimo wszystko powoli idzie ku lepszemu. Ja jednak polecam ten stok, bo tutaj  można fajnie pojeździć w dzień i po zmroku, a i ceny karnetów też są "ludzkie".
 
Tego dnia zjechałem tylko 16 razy, ale w sumie pokonałem 30 km, a moja max prędkość wyniosła  39 km/h. To jednak nie są złe wyniki i na pewno, jak tylko warunki pozwolą, wrócę na Palenicę.

Warunki pogodowe też dopisały - pochmurno, choć 1 stopień na plusie i lekki opad śniegu. Zdjęcia z wyjazdu są tutaj. 

Dystans zarejestrowany przez Endomondo: https://www.endomondo.com/users/19127097/workouts/1249853801