WITAJCIE NA MOJEJ STRONIE !!!
ZAPRASZAM DO ŚWIATA MOICH PASJI !!!

SKOCZOW I OKOLICE

KOLEJNA WYPRAWA ODBYŁA SIĘ 26.06.2011 I ZACZĘŁA SIĘ O GODZ.16.00.Tym razem towarzyszył mi tylko wujek. Nasa trasa była krótka, bowiem wtedy była kompletnie nie planowana. Jadąc przez Bronów, Landek i Iłownicę dotarliśmy do Pierśća. Tam znajduje się wzniesienie z masztem telefonii komórkowej, z którego rozciąga się ładny widok na okoliczne miejscowości, Beskidy i Kopalnie Jastrzębskiej Spółki Węglowej, a nawet okolice Łazisk i Rydułtów (hałda Szarlota).

Jako,że wujek mieszka w okolicy Jastrzębia, to mógł nieco opowiedzieć co konkretnie widzieliśmy. A były to kopalnie (Zofiówka, Anna, Borynia, Pniówek, Krupiński, Jastrzębie, Czeczott, Piast, Brzeszcze) i wiele innych zakładów (m.in Fiata z Tychów).
Sukcesem było zobaczenie charakterystycznej hałdy Szarlota z Rydułtów. Po obserwacji, ruszyliśmy polną drogą przez Kiczyce do Skoczowa.

Tam podziwialiśmy ilość ryb w Wiśle, oraz skoczowski rynek.

Następnie trasą WTR jechaliśmy w kieruku Ochab, mijając po drodze osuwisko powstałe w wyniku powodzi w maju 2010 roku., kiedy to wezbrana Wisła uszkodziła drogę krajową nr 88 Katowice-Wisła. Jechaliśmy nadal w dół Wisły. Chcieliśmy zobaczyć zakręt Wisły w okolicy Strumienia i Zabłocia. Jeździliśmy polnymi drogami. W Zabłociu wjechaliśmy na drogę do Chybia. Tam na chwilę poziwialiśmy "żabonalia", a następnie jechaliśmy do Landeka. W lesie skręciliśmy leśny dukt w stronę przejazdu i potem rezerwatu "Rotuz".

Wejście do rezerwatu jest zabronione- a sam rezerwat to część obszaru ochronnego Natura 2000. W rezerwacie rośnie rosiczka, oraz są torfowiska. W zabrzeskim lesie zatrzymaliśmy się przy pomniku nieopodal leśniczówki. Stamtąd mamy już blisko do domu.  Wyprawa zakończyła się o 20.30, zaś pogoda dopisała,mimo zachmurzenia.