Serdecznie witam na mojej stronie!
Zapraszam do świata moich pasji...

CIERLICKO-OSTRAVA

CZESKA WYPRAWA CZYLI CIERLICKO I OSTRAVA!





WYPRAWA ROWEROWA DO której doszło 29.05.2011 przeszła do historii jako wyjątkowa! Jest to pierwsza wyprawa przeprowadzona w całości poza granicami Polski!  Do czeskiej Stonavy koło Karviny na Zaolziu doarłem wioząc rower w samochodzie. W Stonavie rozpoczęła się ta wyjątkowa wyprawa o godzinie 15.00. Stamtąd pojechałem do Albrechtic nad Zbiornik Wodny Terlicko (po polsku Cierlicko). Jest to sztuczne jezioro utworzone na rzece Stonavka, zaś nazwę wzięło od wsi Terlicko.

Przy wale w Albrechticach znajduje się też wodna elektrownia i rozciąga się widok na góry i karwińskie kopalnie. Jadąc malowniczymi pagórkami wzdłuż zbiornika dotarłem na jego południowy brzeg, a następnie do miasta Havirov (Hawierzów), skąd ładnie było widać Beskid Morawskośląski (zwłaszcza w dzielnicy Bludovice).
 


Tam zauważyłem nawet sexshop! Z Havirova skierowałem się w stronę Ostrawy. Jechałem malowniczą trasą przez Senov (Szonów) i Radvanice (Radwanice) i tym sposobem zawitałem w Morawskiej Ostrawie, gdzie odwiedziłem cmenarz wojenny, a potem znalazłem się przy zamku w Śląskiej Ostrawie.



Obok zamku stoi czołg-pomnik braterstwa broni czechosłowacko-radzieckiej. Następnie jechałem pod górkę obok stadionu Bazaly, skąd widać całe miasto, a nawet przedgórze sudeckie! Potem jechałem już do Rychvaldu mijając pomnik ofiar I wojny światowej.

Z Rychvaldu miałem zamiar jechać do Orlovej ale nastąpiła mała korekta planów i skierowałem się w stronę Karviny.Jechałem prze pustkowia, gdzie wyłaniały się hałdy i kopalnie. Byłem w miejscowości Lutyne (Lutynia) i Detmarovice (Dziećmorowice). Na przedmieściach dzisiejszej Karwiny, niedaleko szybu kopalni stoi kościół, który pochylił się w wyniku szkód górniczych. Pożniej się dowiedziałem,że jest to pozostałość po dawnej osadzie, która tam była zanim wybudowano kopalnię.
 

Przez kopalniane tereny ominąłem centrum Karviny i trasami rowerowymi dotarłem do Stonavy, gdzie o godzinie19.30 zakończyła się wyprawa. Pogoda dopisała bo było upalnie!